,,Nazywamy to "Wieżą". Brecken i biegacze zeszli się tu jakoś parę miesięcy temu, i tak tu sobie odtąd siedzimy. Zbieramy rzeczy, szukamy zrzutów i ratujemy ludzi."


Rahim do Kyle Crane

Rahim Aldemir – jeden z najmłodszych Biegaczy, jest zastępcą Breckena i młodszym bratem Jade. Lubi ryzyko. Po wybuchu epidemii, został instruktorem parkouru w Wieży - nauczył się tego prawdopodobnie od Breckena. Uczył na torze przeszkód w budynku, do którego można się dostać za pomocą dźwigu budowlanego. Jego ulubionym momentem parkouru jest skakanie i podciąganie się na belkach - sam to przyznaje podczas treningu.

Wygląd

Rahim to młody, dobrze rozbudowany mężczyzna, który ma 20 lat. Na głowie możemy zaobserwować czarne włosy, ułożone w dość specyficzną fryzurę. Pod jego czarnymi brwiami, można dostrzec duże, brązowe i przenikliwe oczy. Rahim ma odstające uszy i prosty nos. Jest on o jasnej karnacji skóry. Ogólnie jest wysportowany i gibki.

Na włosach ma szare okulary - Google. Jest ubrany w różowawo-czerwonawą koszulę, z szarymi rękawami i równie szarym kołnierzykiem. Nadrukowana na niej biała, zaciśnięta pięść - co symbolizuje wolność i to aby się nie poddawać, gdyż zawsze jest nadzieja. Sama koszula jest mocno podrapana i poszarpana, co mówi nam, że wiele już przeszła. Na nogach nosi ciemno-zielone- przypominające trochę wojskowe - spodnie. Na kolanach nosi ochraniacze o podobnym kolorze. Nakłada buty o kolorze ciemnego brązu.


Osobowość

Początkowo Rahim obwinia Crane'a o śmierć Amira i jest wobec niego nieufny. Denerwuje go też fakt, że mimo, że go uratowali, ten nie chciał pożyczyć im swojego sprzętu (konkretnie radia). Zmienia swoje nastawienie, gdy ten idzie na trzynaste piętro i pomaga dla Marka. Również, po bardzo udanym teście sprawnościowym, szokują go jego dobre wyniki. Docenia go i zostaje jego najlepszym przyjacielem. Jest bardzo stanowczy i pewny siebie, ale nie radzi sobie z konfrontacją z Jade. Czuje wielkie obrzydzenie do przemieńców. Potrafi jednak postawić na swoim. Jest trochę lekkomyślny. Najpierw działa potem myśli - np: Wyruszył z bombą na gniazdo przemieńców, nie zważając na możliwe zagrożenie. Jest pogodny i podchodzi do życia optymistycznie. Nie boi się także wyrażać swoich poglądów na głos i używać w tym niestosownych słów, które mogą urazić drugą osobę. Lubi uczyć ludzi parkouru i dawać - czasem dobre - rady. Poza tym nie lubi jak coś wymyka się spod kontroli lub gdy ktoś nim rządzi. Sam stawia sobie warunki do życia.


Biografia

Przed wybuchem epidemii:

Rahim urodził się w Harranie. Prawdopodobnie wychowywała go jego mama z jego starszą siostrą Jade. Niewiele wiadomo o jego wczesnym życiu, ale kiedy Crane rozmawia z nim na dachu Wieży, okazuje się, że miał wyjechać na wakacje do Wielkiego Kanionu w USA, jednak plany pokrzyżowało mu ogłoszenie kwarantanny. Miał wyjechać w niedziele i był już spakowany, a kwarantanna rozpoczęła się w czwartek. Jedynie co mu pozostało po tych nietuzinkowych "wakacjach" to karka, z namalowanym Wielkim Kanionem USA.

Po wybuchu epidemii:


Prolog

Pierwszy raz możemy usłyszeć Rahim'a w prologu gry. Gdy Jade na podwórzu skontaktowała się przez radio z nim, przekazała mu smutne wieści o śmierci ich Przyjacielu oraz poleciła przygotować szpital na nowego pacjenta. Na jego pytanie "Czy to nasz", Jade odpowiedziała "zobaczymy". Po tych wydarzeniach, Kyle stracił przytomność.

Pierwsze spotkanie

Gdy Crane budzi się w Wieży, zostaje skierowany do szefa. Po wejściu do pomieszczenia szefostwa, i przejrzeniu całego środka, wychodzi na mały, stabilny balkon. Podczas przechodzenia przez drzwi, napotyka odwróconego do niego tyłem młodego mężczyznę. Gdy Kyle Crane mówi do niego, że szuka szefa, Rahim odwraca się do niego. Ten zaskoczony z powodu jego "młodego" wieku pyta się z niedowierzaniem: "Ty tu dowodzisz?!" Rahim opowiada mu, że znajdują się teraz w schronieniu o nazwie "Wieża", że Brecken i biegacze się tu zbiegli i od tak sobie tu siedzą. Zbierają rzeczy, szukają zrzutów i ratują ludzi. Opowiedział on też co stało się z rzeczami Kyle'a. Jak się okazało jego fiolki z antyzyną kompletnie się potłukły a jedyną rzeczą, która przetrwała to było jego radio. Gdy nasz bohater żąda jego zwrotu, Rahim denerwuje się na niego a następnie wygarnął mu, że został przez nich uratowany i dla takich ludzi jak on biegacze ryzykują życie a on nie chce nawet podzielić się z nimi jego sprzętem. Koniec końców oddaje mu radio i mówi, że nie tolerują "leniwych ciuli" w Wieży, oraz żeby nie pokazywał się mu więcej tutaj. Po naleganiu Crane'a dał mu jednak zadanie znalezienia zaginionego ocalałego na trzynastym piętrze - Marka. Mówi mu też zagaduje tutaj Brecken, gdyż on jest jak wcześniej Kyle stwierdził "za młody".

Gdy dociera do rannego Marka kontaktuje się z Rahimem. Ten wyraźnie zaskoczony, że ten poszedł po niego, pyta się czy jest bezpiecznie. Gdy Kyle mówi, że tak, każe mu się nie ruszać i wysyła Lenę.


Kłótnia

Gdy Crane wrócił z powrotem do pomieszczenia szefostwa, zastał Rahim'a i Alfie'go. Kyle zwracając się do Rahim'a nazwał to zadanie "Bułką z Masłem". Kiedy Alfie odszedł, do młodego mężczyzny podeszła Jade. Miała do niego pretensje o to, że ten chce wysadzić jeden z budynków nieopodal, w którym znajduje się gniazdo zarażonych. Młody na początku chciał skłamać, że nic o tym nie wie, ale gdy siostra uświadomiła mu, że nie nigdy nie umiał kłamać, powiedział jej, że nie może mu niczego zabraniać, bo nie jest ich matką. Jade odpowiedziała mu na to: "Nie nie jestem. Mama nie żyje. Więc może byś był dla mnie milszy. Jestem twoją jedyną rodziną... Szczególnie teraz kiedy Amir zginął.". Przed wyjściem kobietę zaczepił Crane. Podziękował jej za ratunek i wyraził żal z powodu śmierci Amira. Jade powiedziała mu, że jeśli chce spłacić swój dług, powinien pilnować Rahima - jej brata - by też nie zginął. Po tych wydarzeniach zostali sami.

Ten powiedział mu, że przed spotkaniem z Breckenem powinien założyć na siebie coś odpowiedniejszego, bo jego obecne ubranie nie nadaje się do zadania, które zapewne otrzyma. Kyle poszedł, więc do pokoju 194, wyjął "czyste ubranie" ze skrytki a następnie przebrał się w nie.  


Parkour

Następnie Rahim wezwał go do siebie, na "trening" na dachu Wieży. Kyle pobiegł na dach a następnie przeszedł po dźwigu do Rahima. Ten powiedział mu, że trzeba go "nauczyć biegać". Potem każe mu skoczyć z ogromnej wysokości na worki w dole. Crane odmawia mówiąc, że zabije się. Rahim mówi wtedy do niego "Nie bądź cykor" i skacze. Następnie nabiera go, że coś mu się stało w nogę, gdy Crane mówi, żeby się nie ruszał i sprowadzi pomoc, ten mu odpowiada, że to tylko żart i aby skakał. Następnie gdy spada na dół nadal bardzo przestraszony zaczyna coś burczeć pod nosem. Potem przechodzi znakomicie parkour a Młody Rahim stwierdził, że Crane posiada niebywałe umiejętności, lecz wcześniej na treningu nazwał go noobem. Nazwał go też "cholernym sawantem", gdyż ten powiedział, że nigdy tego nie robił.. Podczas tego treningu dał mu kilka celnych rad takich jak np: Jeżeli zacznie się biegać, to aby nie zwalniać, bo jak zatrzymasz się na ulicy to umierasz.

Niestety, podczas powrotu do Wieży (po żurawiu) Crane dostał ataku , który jest konsekwencją pogryzienia przez zombie. Utrzymuje jednak równowagę i przechodzi po dźwigu. Tam czeka już na niego Rahim, który mówi, że to mógł być jeden z objawów, nie otrzymania antyzyny i posłał go do dr. Zere po zastrzyk. wcześniej jednak prosi go o udanie się do kwatermistrza.

Gdy Kyle wychodzi z miejsca pracy Zere (ciężarówki w jednej z bezpiecznych stref) Rahim każe mu iść do Spike'a, który znajduje się tuż obok w pobliskim budynku i ma dla niego robotę.

Antyzyna i przeszłość

Rahim popiera potem Crane by to on poszedł do Raisa po antyzynę.

Jak GRE przestaje zrzucać zrzuty, Rahim upija się i siedzi na krawędzi dachu. Mówi wtedy dla przyjaciela o tym, jak miał wyjechać na wakacje do Wielkiego Kanionu w Stanach Zjednoczonych w niedziele a pandemia zaczęła się w czwartek. Podczas chodzenia po budynku wspomina, że niezły z nich duet. W pewnym momencie, potknął się i niewiele brakowało do tragedii - prawie by spadł i się zabił, lecz Crane ratuje go w ostatniej chwili. Wtedy Rahim utwierdza się w swoim przekonaniu. Rozmawia z Kyle'm też o wysadzeniu tego gniazda przemieńców w pobliskim budynku. Crane mówi mu wtedy, że to zbyt niebezpieczne a po zatem nie mają ładunków wybuchowych. Po tym Rahim zasmuca się i mówi, że Crane nie wie jak to jest siedzieć na dupie i patrzeć i nie móc nic z tym zrobić.

Ładunki wybuchowe

Gdy w szkole Crane razem z Jade znajdują CV4 - ładunki wybuchowe - po naleganiach Jade, Crane obiecuje, że Rahim nie tknie tego i nie pójdzie wysadzić gniazda przemieńców. Gdy Jade z ładunkami dociera do Wieży przekazuje je Said'owi, który mówi o tym dla Rahima. Gdy Crane przychodzi ten mówi, że skoro teraz mają środki wybuchowe to wysadzą to gniazdo. Kyle mówi mu, że nie ma żadnego "my" i on zrobi to sam a Rahimowi rozkazuje z dala trzymać się od tego pomysłu. Rahim mówi, że to jego pomysł na co Mężczyzna odpowiada, że zrobi to według jego szczegółów. Po usilnych naleganiach Crane, Rahim obiecuje, że są "umówieni" i nie pójdzie tego zrobić. Kyle Crane mu więc zaufał.


Bomba

Jednak Rahim nie dotrzymuje umowy i idzie sam wysadzić te gniazdo z Omarem i paroma ludźmi. Niestety zdarza im się nieoczekiwana sytuacja w której potrzebują pomocy Kyle'a, i informują go o tym. Ten zdenerwowany i zaskoczony całą tą sytuacją każe im iść się schować do wiaduktu kolejowego oraz mówi, że zaraz tam będzie. Słyszy również dialog: "Omar za tobą !!! ZA TOBĄ!!!" po którym radio Rahima się rozłącza.

Natychmiast biegnie na miejsce i po drodze kontaktuje się przez radio z Breckenem, który jest również zaskoczony i zdenerwowany. Każe mu go odbić żywego, aby mógł mu dać łomot i nie mówić Jade, która by natychmiast po niego pobiegła i prawdopodobnie umarła.

Gdy Kyle dochodzi na autostradę natychmiast przeszukuje ciała, leżących tam, martwych już ludzi. Znajduje wtedy martwego Omara i innych z ekipy Rahima, lecz jego ciała nie znajduje. Rodzi się w nim wtedy nadzieja, że Rahim żyje. Znowu kontaktuje się z Breckenem, który odsyła go tam, gdzie kazał Rahimowi uciekać Kyle, czyli na wiadukt kolejowy.

Gdy Rahim zostaje uwięziony w pociągu i zostaje zainfekowany w nogę przez jednego z zarażonych nastawia bombę na niecałe 5 minut, gdyż myśli, że zaraz umrze oraz woła zainfekowanych by wybuchli razem z nim. Jednak Crane szybko tam dociera, zabija zombiaki i uwalnia z pociągu żyjącego jeszcze Rahima, który wręcza Crane tą bombę co wcześniej ustawił na te niecałe 5 minut. Okłamał również go, mówiąc czy to tylko skaleczenie i nic poważnego.

Chłopak każe mu się nie ruszać i płynie przez kanalizację, aby wysadzić gniazdo przemieńców. Rahim wtedy pomaga mu dając komunikaty przez radio, gdzie podłożyć ładunki aby je wysadzić w powietrze. Gdy Crane zastawia ładunki na paru piętrach w odpowiednich miejscach na dużych kolumnach, Rahim każe mu uciekać z budynku. Wtedy Kyle słyszy Rahim'a po raz ostatni. Budynek wybucha i plan Rahim'a okazuje się skuteczny.

Gdy Crane cieszy się, że plan zadziałał i wraca zadowolony i pełen motywacji do Rahima, aby poinformować go o dobrych wieściach, dowiaduje się na własne oczy, że ten przemienił się już w wirala. Następnie ginie on z jego rąk ( poprzez skręcenia karku ). Crane jest wtedy bardzo zły i w rozpaczy. Obwinia martwego już Rahima.

Kontaktuje się z Breckenem i informuje o śmierci przyjaciela. Ten zrozpaczony, każe mu się stawić w Wieży.


Wspomnienie pośmiertne

Gdy Kyle Crane wraca do Wieży rozmawia o nim z Breckenem. Ten pyta się jak chłopak zginął. Kyle mówi, że go zabił, argumentując, że było już się za późno, gdyż zdążył się już przemienić. Zdenerwowany Brecken powiedział, że nie lubił jak nie ruszał swoich spraw, ale był dla niego jak rodzina. Crane również mówi, że był tu dla niego najlepszym przyjacielem. Niestety rozmowę ukradkiem słyszy Jade która jest załamana.

Gdy Crane'owi udaje się z nią porozmawiać w strefie 0 ona szybko przerywa rozmowę, bo dalej nie pozbierała się po śmierci jej brata - Rahima.

Ciekawostki

  • Tor na którym nauczał należał do Breckena.
  • Był traktowany jako rodzina przez Breckena.
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.